Aktualności

Propozycje dla Marcina: coupe do 16 tysięcy
Zakup kontrolowany - seria 17, odcinek 258 
Marcin na co dzień szkoli pracowników banków. Do pracy chciał dojeżdżać zadziornym i komfortowym coupe z manualną skrzynią biegów, najlepiej z benzynowym motorem. Adam Kornacki i Marcin Klimkowski przeczesali rynek w poszukiwaniu zadbanych egzemplarzy takich aut w cenie do 16 tysięcy złotych.

Adam zaproponował trzy klasyczne coupe: Hondę Prelude, Nissana 200 SX oraz Mercedesa CLK.

Honda Prelude: pojemność silnika 2.0, 133 KM, auto z 1995 roku, przebieg 192 tys. km, cena 10.200 zł, prędkość 0 - 100 – 9,2 sek., prędkość maksymalna 201 km/h, średnie spalanie: około 9 l /100 km.

Honda Prelude to jedyny pojazd w tym odcinku, który ma przedni napęd. Podstawowy silnik Prelude nie jest może przesadnie mocny, ale za to ma spora wytrzymałość. Prezentowany egzemplarz został mocno doinwestowany i pochodzi od pasjonaty marki. Atutem auta jest dość niska cena zakupu. Prelude przeszła dwa lata temu kompletny remont blacharski i od tego czasu nie jest użytkowana zimą.

Najczęstsze usterki: zaawansowana korozja, nieszczelności układu chłodzenia, zadcinający się lub przeciekający szyberdach, wypala się uszczelka pod głowicą

Wyposażenie: ABS, aluminiowe felgi, zestaw audio, elektryczne szyby, welurowa tapicerka

Nissan 200 SX: pojemność silnika 1.8, 171 KM, 1990 r., przebieg 143 tys. km, cena 16.000 zł, prędkość 0 - 100 – 7,5 sek., prędkość maksymalna 225 km/h, średnie spalanie: 10,7 l /100km.
W Japonii ten model nosi nazwę Silvia i jest jednym z bardziej popularnych Nissanów wykorzystywanych przez drifterów. Oznacza to niestety, że coraz trudniej o egzemplarz w oryginalnym stanie, bez sportowych przeróbek. Nam się udało znaleźć takie auto. Prezentowany 200 SX jeździ jakby miał trzy lata a nie 24 i nie ma na nim śladów korozji. Pojazd ma automatyczną skrzynię biegów i sporą moc.

Najczęstsze usterki: korozja, problemy z turbo, defekt panewek w silniku

Wyposażenie: alufelgi, szyberdach, światła przeciwmgłowe, ABS, el. szyby, el. lusterka, centralny zamek, wspomaganie kierownicy, tapicerka welurowa.

Mercedes CLK200:  pojemność silnika 2.0, 136 KM, auto z 1997 roku, przebieg 260 tys. km, cena 15.400 zł, prędkość 0 - 100 – 11,0 s., prędkość maksymalna 200 km/h, średnie spalanie: 7,1 l /100km.

Mercedes CLK w podstawowej wersji silnikowej to zdecydowanie auto dla spokojnych kierowców. Nasz bohater bardziej od szybkiej jazdy ceni sobie jednak styl, a tego ostatniego w CLK nie brakuje. Atutem pojazdu jest także bardzo dobre, szczególnie na tle konkurentów, wyposażenie. To także najnowszy pojazd w tym odcinku.

Najczęstsze usterki: korozja nadwozia, wycieki z zespołu napędowego, awarie elektroniki pokładowej, wytarte kluczyki

Wyposażenie: ABS, ASR, 4 poduszki powietrzne, tempomat, elektrycznie sterowane szyby (również zdalnie z pilota), elektrycznie sterowane lusterka, klimatyzację dwustrefową (sprawna-bardzo dobrze chłodzi)

Niespodzianką Marcina okazało się Porsche 944 pojemność silnika 2.5, 163 KM, auto z 1985 roku, przebieg 200 tys. km, cena 16.000 zł, prędkość 0 - 100 – 8,2 s., prędkość maksymalna 210 km/h, średnie spalanie: 8,6 l /100km.

Budżet tego odcinka teoretycznie nie pozwala zapuszczać się w rejony zarezerwowane dla legendarnych marek sportowych... Tymczasem Marcin znalazł Porsche 944, które jest nie tylko w bardzo dobrym stanie, ale także jest pełnoprawnym klasykiem. Pytanie tylko, czy naszemu bahaterowi aż tak zależy na stylu i czy nie boi się poruszać na co dzień youngtimerem.

Najczęstsze usterki: pęka deska rozdzielcza, szybie zużycie sprzęgła, problemy z mechanizmem podnoszenia świateł

Wyposażenie: klimatyzacja, skórzana tapicerka

Nietypowe fury w rękach ex-Stiga!
Następny artykuł:

Nietypowe fury w rękach ex-Stiga!

tvnpix