Aktualności

Propozycje dla Julii: oryginalna hybryda do 90 tysięcy
Zakup kontrolowany - seria 20, odcinek 300 
W jubileuszowym 300. odcinku poszukamy oryginalnego, ekonomicznego samochodu dla Julii z Warszawy. Nasza bohaterka chciałaby, aby nowe auto miało silnik hybrydowy, nie wyklucza też auta elektrycznego. Wraz z Adamem Kornackim i Krzysztofem Rogiem czekają na nią cztery propozycje w cenie do 90 tysięcy złotych.

Julia zgłosiła do programu trzy propozycje. Są to: Toyota Auris Hybrid Touring Sports Premium, Lexus CT 200h oraz Nissana Leaf.

Zakup kontrolowany - seria 20, odcinek 300Zakup kontrolowany - seria 20, odcinek 300
Toyota Auris Hybrid Touring Premium, silnik 1.8 benzyna + elektryczny, 136 KM, 142 NM, automatyczna skrzynia biegów, samochód z 2014 roku, 29 tys. przebiegu, cena: 76.900 tys. zł., średnie spalanie 4l benzyny na 100km, bagażnik 530 litrów, osiągi 0-100 km/h: 11s., prędkość maksymalna: 175 km/h.

Toyota Auris to pierwsza z propozycji Julii. Jest to druga generacja tego modelu. Auris to pierwsze hybrydowe kombi dostępne na rynku. Toyota jest potentatem na rynku samochodów hybrydowych. W 2013 roku japoński koncern wprowadził do produkcji prezentowany model dzięki czemu sprzedaż samochodów hybrydowych wzrosła o połowę. Na naszym rynku japońskie auta sprzedawały się równie dobrze, 2 tys. sztuk należy uznać za spory sukces biorąc pod uwagę późny debiut tego modelu. Bez wątpienia największą zaletą tego samochodu jest silnik, zapożyczony od Priusa. Auto zostało pozbawione alternatora i rozrusznika, dzięki czemu ograniczono koszty naprawy. Warto zwrócić uwagę na bagażnik, który jest sporych rozmiarów. 530 litrów to zadowalający wynik, jeżeli weźmiemy pod uwagę baterie umieszczone z tyłu auta. Do dyspozycji mamy trzy tryby jazdy: EV Mode zapewnia jazdę z użyciem silnika elektrycznego przy prędkości maksymalnej 45 km/h drugi Eco zapewnia ekonomiczną jazdę, PWR Mode pozwala na dynamiczną jazdę. Aurisa pozbawiono typowego obrotomierza, zastąpiono go wskaźnikiem ładowania baterii. Japończyk został dość bogato wyposażony, w jego skład wchodzą: ABS, elektryczne szyby, automatyczna klimatyzacja, nawigacja GPS, poduszki powietrzne chroniące kolana, wielofunkcyjna kierownica, Bluetooth, czujniki parkowania, kamera cofania, podgrzewane lusterka boczne, światła LED oraz podgrzewane przednie siedzenia. Najczęściej występującą usterką są awarie rozbudowanego systemu klimatyzacji.

Zakup kontrolowany - seria 20, odcinek 300Zakup kontrolowany - seria 20, odcinek 300
Lexus Ct 200h, silnik 1.8 benzyna + elektryczny, automatyczna skrzynia biegów, 136 KM, 207 NM, samochód z 2011 roku, 78 tys. km. przebiegu, cena: 67.900 tys. zł., średnie spalanie: 3,8l na 100 km., bagażnik 375 litrów, osiągi 0-100 km/h: 10,3 s., prędkość maksymalna: 180 km/h.

Lexus CT 200h to jedyny model japońskiej firmy produkowany z silnikiem hybrydowym. Samochód w przeciwieństwie do Aurisa montowany jest nie w Wielkiej Brytanii, a Japonii. W porównaniu z innymi modelami, CT 200h ma napęd na przednie koła. Produkowany jest od 2011 roku, w 2014 przeszedł face lifting. Odświeżono m.in. atrapę chłodnicy oraz zderzaki, a także zmodyfikowano nastawy zawieszenia tak aby było bardziej komfortowe. Nowy Lexus powstał pod kierownictwem Chika Kako, pierwszej kobiety w historii japońskiej firmy, która zarządzała zespołem konstruktorów. Układ hybrydowy zapożyczono z Priusa. To co zwraca uwagę kierowcy to znakomicie wykończone wnętrze oraz właściwości jezdne. Wszystko to dzięki zastosowaniu większego rozstawu osi. Obsługa konsoli środkowej jest prosta i intuicyjna. W skład wyposażenia testowanego Lexusa wchodzą: ABS, czujniki parkowania, elektryczne szyby, Bluetooth, podgrzewane lusterka boczne, podgrzewane fotele, gniado USB, elektryczne lusterka, światła ksenonowe, wielofunkcyjna kierownica, elektrochromatyczne lusterka, dwustrefowa klimatyzacja, przyciemniane szyby, tempomat i kurtyny powietrzne. Do najczęstszych usterek występujących w CT 200h należą: awarie klimatyzacji oraz problemy z automatyczną skrzynią biegów.

Zakup kontrolowany - seria 20, odcinek 300Zakup kontrolowany - seria 20, odcinek 300
Nissan Leaf, silnik elektryczny, automatyczna skrzynia biegów, 110 KM, 254 NM, samochód z 2014 roku, 4 tys. km. przebiegu, cena: 79.900 tys. zł., średnie spalanie: 150 Wh na 100 km, bagażnik 370 litrów, osiągi 0-100 km/h: 11,5s., prędkość maksymalna: 144 km/h, zasięg: 199 km.

Nissan Leaf to trzecia propozycja Julii. Samochód zadebiutował w 2010 roku i od początku produkowany był z napędem elektrycznym. Przez trzy lata Leaf znalazł 65 tys. nabywców na całym świecie. Od 2013 roku produkcja objęła również Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię. Po face liftingu pojemność bagażnika zwiększono o 40 litrów do 370, a zasięg do 199 kilometrów. Nissan Leaf to jeden z najtańszych samochodów na rynku, koszt przejechania 100 kilometrów to 8 złotych. Wadą jest ograniczony zasięg pracy na baterii (niecałe 200 km). Auto przykuwa uwagę swoim oryginalnym wyglądem. Innowacyjnym rozwiązaniem zastosowanym w tym modelu jest okrągłe pokrętło zmiany biegów. Samochód został wyposażony w m.in.: ABS z układem wspomagania siły hamowania i EBD (elektryczny rozdział sił hamowania), poduszki i kurtyny powietrzne, system ostrzegania pieszych VSP, zestaw Instant Mobility (na wypadek przebicia opony), chromowane klamki, automatyczna klimatyzacja, podgrzewane fotele, elektryczne wspomaganie układu kierowniczego, gniazdo 12V, system Bose, wejście USB, regulator czasowy ładowania oraz podgrzewana kierownica ze skórzanym poszyciem.

Adam Kornacki przygotował dla Julii niespodziankę, którą okazał się Renault Kangoo Z.E.

Zakup kontrolowany - seria 20, odcinek 300Zakup kontrolowany - seria 20, odcinek 300
Reanult Kangoo Z.E., silnik elektryczny, automatyczna skrzynia biegów, 60 KM, 226 NM, samochód z 2015 roku, 5 tys. km. przebiegu, cena: 89 tys. zł., średnie spalanie: 155 Wh na 100 km., bagażnik 1200 litrów, osiągi 0-100 km/h: 22,5 s., prędkość maksymalna 130 km/h., zasięg: 170 km.

Reanult Kangoo Z.E. to samochód produkowany od 2008 roku. Auto jako jedyne w zestawieniu jest samochodem dostawczym. Aby wdrożyć je do sprzedaży, francuski koncern wprowadził ponad 60 patentów. Wnętrze jak na samochód dostawczy nie powala. Deska rozdzielcza jest surowa, liczba przycisków jest ograniczona. Sporym minusem tego modelu są kiepskie właściwości jezdne. Czas ładowania baterii jest stosunkowo długi, przy szybkim ładowaniu na maksa wynosi od 6 do 9 godzin, a przy zwykłym gniazdku od 10 do 12. 70% samochodów dostawczych w Europie nie przejeżdża więcej niż 100 kilometrów dziennie. Największym mankamentem samochodów elektrycznych jest ograniczona liczba stacji ładowania oraz wciąż niewielki zasięg. Do plusów należy zaliczyć niskie koszty podróżowania oraz cisza w trakcie jazdy. Samochód został wyposażony również w tryb Eco, który sprawia, że auto wolniej jedzie, ale za to zużywa mniej energii. Kangoo Z.E. został wyposażony w: ABS, poduszki powietrzne, manualną klimatyzację, centralny zamek, system nawigacji R-Link, radio z CD, czujniki parkowania oraz odsuwane drzwi z lewej strony.

Komentarze (6)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

mam ta auriske, najlepszy samochod ever :)

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      A ja sie zakochalem w Julii od pierwszego wejzenia!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          A ja mam Leaf'a i też jest lux :)

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              mam takiego Lexusa- miód malina:)

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  miód malina byłaby gdyby miał min 300km zasięgu, a tak jest tylko miód. Też ma Leafa, a nawet 2, bo drugim jeździ żona

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      Pomoc | Zasady forum
                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
                      Następca Concorde'a i smartfonowy gigant
                      Następny artykuł:

                      Następca Concorde'a i smartfonowy gigant

                      tvnpix